poniedziałek, 3 czerwca 2013

czysta idea



Radujmy się brakiem potężnego biustu. Dzięki temu, gdy objawiają się kolejni kandydaci na prezydenta - tylko ręce opadają.




Pojawia się niepowtarzalna okazja, aby stworzyć nowoczesne państwo, o niezwykle wysokim poziomie rozwoju kulturalnego i technologicznego: środkowoeuropejskiego Tygrysa Kultury Technicznej. U progu III Tysiąclecia ma szansę stać się pionierem w kształtowaniu nowoczesnej świadomości technicznej swoich obywateli. Dzięki wybraniu osobowości posiadającej odpowiednie kwalifikacje i wiedzę na temat nowoczesnych technologii komunikacyjnych oraz ich wpływu na ludzką tożsamość oraz możliwości wykorzystania tych technik w rozwoju elektronicznej demokracji, nasz kraj staje przed szansą jakiej nie posiada i długo nie posiądzie żadne inne państwo.
Będziemy w końcu mogli wcielić w życie idee prawdziwego równouprawnienia obywateli. Każdy z nas będzie mógł wyrazić swoją opinię w istotnych dla naszego Państwa sprawach oraz osobiście uczestniczyć w podejmowaniu wszystkich decyzji prezydenta.
Będzie to państwo, w którym politycy staną się zbędni, a ustrój demokracji parlamentarnej przeistoczy się w elektroniczną demokrację, gdzie decyzje podejmuje Wola Narodu. Postacią, która najlepiej rozumie problemy związane z życiem w informacyjnym środowisku jest ktoś, kto wzrastał w nim od samego początku, kogo życie nierozerwalnie związane jest z technologiami komunikacyjnymi: sama informacja-osobowość wirtualna.
W celu przygotowania i przeprowadzenia skutecznej kampanii wyborczej zostanie powołana Partia Wiktoria Cukt, której przedstawiciele mają  nieograniczone upoważnienia do udzielania wywiadów i prezentowania stanowisk w konkretnych sprawach. Doprowadzą oni również do pełnej funkcjonalności Obywatelski Software Wyborczy (OSW) za pomocą którego będę kontaktowała się ze swoimi wyborcami i spełniała Wolę Narodu.

Pamiętacie ją? Przypomnijcie sobie na cukt.art.pl. Jest piękna, mądra, empatyczna! Doprawdy zadziwiające, że dziennikarstwo sondażowe tak łatwo o niej zapomniało. Ankieterzy wycierają sobie gęby nazwiskami do cna ogranymi. Politycy jątrzą wyświechtanymi ideami. A wzywał przecież poeta: z żywymi naprzód iść, po życie sięgać nowe! Minęło tyle lat, a Wiktoria wciąż jest taka świeża...