W Polsce obchodzimy aż trzy święta starości: 1 X – Międzynarodowy Dzień Osób Starszych, 20 X – Europejski Dzień Seniora i 14 XI – Ogólnopolski Dzień Seniora. Przy tym każdy w swoim umyśle tworzy inną wizję tego, co oznacza
trzeci wiek
staruszka i lalki
podeszły wiek
sędziwy wiek
wiek rentierski
wiek matuzalemowy
wiek leciwy
wiek staruchów
wiek senioralny
infantylizacja
Po premierze filmowej “Lalki” okazało się, że czytelnicy mieli inną konkretyzację powieści niż reżyserzy i inaczej wyobrażali sobie starego subiekta Rzeckiego. „Stary” określało mentalność, gdyż był mężczyzną w sile wieku. Jednak ubierał się niemodnie i sprawiał wrażenie człowieka „starej daty”. W ekranizacjach występuje staruszek, chociaż w powieści był kilka lat starszy od 45 letniego Wokulskiego. Dla porównania Goldie Hawn miała 50 lat, gdy wraz z Diane Keaton i Bette Midler zaśpiewała „You Don't Own Me”w finale filmu „Zmowa pierwszych żon” (The First Wives Club). Ciekawostką jest, że wszystkie trzy świętowały swoje okrągłe, 50. urodziny na planie zdjęciowym tego filmu. Gdy w finałowej scenie śpiewały “Nie jesteś moim właścicielem, Nie próbuj mnie zmieniać w żaden sposób” wyglądały elegancko w białych kostiumach.
Prawdopodobnie taki widok zachęca różne uczelnie od reklamowania, że “nie tak dawno studia były domeną głównie młodych – prosto po maturze, potem ewentualnie studia podyplomowe i… koniec edukacyjnej ścieżki. Dziś po tym schemacie nie ma praktycznie śladu. Coraz więcej osób decyduje się na studia po 50 roku życia – i słusznie! To nie tylko możliwe, ale wręcz bardzo opłacalne.” Może i tak jest. Nie wiem. Spotykam 60 latków czekających na emeryturę lub uciekających przed końcem pracy zawodowej. Korzystających z kursów Uniwersytetów III Wieku i terapii odmładzających. Więźniów IV piętra nie spotykam, ponieważ nie mają siły zejść po schodach - są schorowani nawet przed sześćdziesiątką.
Widzę też jak od lat pod czarnymi schodami w stolicy, starcy spotykają się w raz w miesiącu i prezentują zgorzkniałą zajadłość. Tu nie ma dehumanizacji „uroczego starszego pana” lub „babuni”. Nie ma protekcjonalności, ani spadku samooceny, izolacji społecznej i niechęci do wychodzenia z domu. Co do pogorszenia zdrowia psychicznego - nie ma pewności. Mózg nie lubi próżni. Telewidzowie spędzający całe dnie samotnie, zamykają się w pętli czarnych myśli. Brak kontaktu z ludźmi, nowych bodźców i aktywności sprawia, że zaczynają wyolbrzymiać drobne problemy i skupiać się na negatywach, stając się zrzędliwymi wobec każdego. Warto jednak pamiętać, że zgryźliwość nie jest obowiązkowym etapem starości, podobnie jak nie jest infantylizacja seniorów.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz