piątek, 13 marca 2020

marketing wirusowy


Oto kończy się świat jaki znamy! Po tej epidemii nic nie będzie już takie, jakie było! Bogatsi będą jeszcze bogatsi, a biedniejsi jeszcze biedniejsi! Zmierzają do nas

jeźdźcy
Zaraza
Wojna
Głód
Śmierć
Apokalipsa
zagłada
piątek 13

Sir Terence David John Pratchett pisał: Śmierć znalazł Zarazę w hospicjum w Llamedos. Zaraza lubił szpitale. Zawsze miał w nich coś do roboty. W tej chwili próbował usunąć znad pękniętej umywalki tabliczkę "Umyj ręce!" Czterej jeźdźcy mogą wydawać się tajemniczy i przerażający, ale nie musi tak być. Dlaczego nie? W „Złodzieju Czasu” są sympatyczni i nieco łajzowaci. W popkulturze jeździec na białym koniu, wyposażony jest w tę samą broń, co Amor - bożek miłości. Z łuku strzelali też skrytobójcy. Śmierć od strzały jest gwałtowna i zaskakuje ofiarę. Jak pisał Albert Camus „Na świecie było tyle dżum, co wojen. Mimo to dżumy i wojny zastają ludzi zawsze tak samo zaskoczonych”.
Kołczowie i inni zbawcy dusz przekonują natomiast, że przejażdżka czterech jeźdźców Apokalipsy, sygnalizująca nieszczęście, „może również oznaczać dobrą wiadomość dla ciebie i twojej rodziny”. Jak to? Tak to! To altruizm w czasie zarazy. Serio? Serio wierzycie w rozwój potraumatyczny? Nieszczęścia zawsze wiążą się z negatywnymi emocjami i czasem skutkują rozwojem zespołu stresu pourazowego. Mechanicy psychiki mówią jednak, że prowadzą też do pozytywnych zmian w spostrzeganiu swojego życia i do rozwoju osobowości.
W mojej bańce informacyjnej prócz wiadomości zatrważających i fałszywych, są również takie optymistyczne kwiatki: "Współczesna literatura podaje wiele rodzajów traumatycznych wydarzeń, które mogą okazać się swego rodzaju katalizatorami dla potraumatcznego rozwoju. Może to być między innymi: bolesna strata bliskiej osoby, pożar domu, wykorzystywanie seksualne, wypadki komunikacyjne, problemy zdrowotne dzieci, ale także konkretne rodzaje chorób medycznych: rak, zakażenie wirusem HIV, atak serca czy reumatoidalne zapalenie stawów". Pojawia się też to ulubione powiedzonko trenerów osobistego rozwoju: co cię nie zabije - to cię wzmocni.
Epidemiolodzy natomiast mówią, że wirus COVID nielicznych zabije. Nikogo jednak nie wzmocni ani nawet nie uodporni. Analitycy finansowi natomiast prognozują, że narodowe kwarantanny doprowadzą do upadku wiele firm, ale niektórzy zarobią na panice.
Niektórzy już zarabiają, wielu jeszcze straci. Jest ryzyko - bywa zarobek.

środa, 4 marca 2020

wirus podróży

To jest świat turystów: sklepy, hotele, bary, centra handlowe, zatłoczone plaże, przepełnione stoki. To nie jest prawdziwe życie. To nie są podróże, w których ważna jest

samotność
samodzielność
otwartość
tolerancja
pokora
ciekawość
ostrożność
spostrzegawczość

Są różne rodzaje turystyki np. wypoczynkowa, kwalifikowana, poznawcza i zdrowotna dla poprawy zdrowia lub urody. Jednym z głównych powodów podejmowania wyjazdów do zagranicznego dentysty lub chirurga plastycznego są względy ekonomiczne. W rankingu Medical Tourism Index - Polska plasuje się ona na 24 miejscu.
Planując tradycyjne wakacje myśli się głownie o bezpieczeństwie w drodze, zabezpieczeniu rzeczy przed kradzieżą. O zdrowiu myśli się w kategorii nieszczęśliwych wypadków. Tymczasem, nie jest to jedyne ryzyko. Jak się właśnie okazuje – ubezpieczenie od poważnych zachorowań zapewnia nam wypłatę świadczenia w przypadku poważnej choroby.
  • Ubezpieczenie od poważnych zachorowań zawiera się, jako część polisy na życie.
  • W polisie ustalana jest oddzielną sumę ubezpieczenia.
  • Wybiera się także wariant ochrony, czyli listę chorób, które obejmuje ubezpieczenie.
  • Ubezpieczyciel wypłaca odszkodowanie zgodnie z wybraną sumą ubezpieczenia
  • W ramach ubezpieczenia można  otrzymać:
~ odszkodowanie za każdą dobę pobytu w szpitalu
~ odszkodowanie za operację lub zabieg chirurgiczny
  • Ubezpieczenie "leczenie szpitalne" zawierane jest jako część podstawowej polisy na życie.
  • Można wybrać wariant ochrony, czyli wysokość wypłacanego odszkodowania.
Na co zwrócić uwagę:
~ wysokość odszkodowania za dobę pobytu w szpitalu
~ minimalny czas pobytu w szpitalu, który uprawnia do otrzymania świadczenia (np. 10 dni)
~ przyczyny hospitalizacji, które nie są objęte ubezpieczeniem
  • Wiek osoby ubezpieczonej może być ograniczony, np. od 6 miesiąca życia do 63 roku życia.
  • Każdy Ubezpieczyciel ustala dowolnie zasady ubezpieczenia "leczenie szpitalne", dlatego to ważne, by przeczytać dokładnie polisę

piątek, 28 lutego 2020

dłonie Piłata

Politycy urządzają pokazowe umywania rąk i dziwię się, że żaden kustosz z Zamku w Lublinie, nie korzysta z możliwości lansu
Brugghen: Piłat umywający ręce, Muzeum w Lublinie

Real Time Marketing
przejęcie newsa
news hijacking
prezentacja obrazu
Hendrick ter Brugghen
Piłat umywający ręce
propaganda
agitacja

Apeluję o zorganizowanie oprowadzenia kuratorskiego do tego obrazu. Utalentowani ludzie opowiedzą, co widać na załączonym obrazku. I człowiek dowie, co ma widzieć. A nie, żeby każdy sobie interpretował, wedle własnego widzi mi się. Tajemnica stanowi legitymację i wiedzę władzy. Powodem zachowania czegoś w tajemnicy jest władza, którą należy chronić i posiadać. Na przykład, czy jest epidemia, czy tylko dobry człowiek został zdradzony i umrze bez pomocy.
Niełatwo oddzielić ziarno od plew wśród fałszywych newsów i propagandy. Szczególnie w Polsce, gdzie lęk przed wyimaginowanymi uchodźcami dał władzę partii, która woli dać pieniądze na tv, niż na chorych, by tylko się przy tej władzy utrzymać. Istnieje istotny instynkt wyolbrzymiania. Patrzymy na pojedynczą liczbę i wyolbrzymiamy znaczenie pojedynczego zachorowania. Zadaniem każdego dziennikarza jest doprowadzenie do tego, by wydarzenie, fakt lub liczba wydawały się ważniejsze.
Porównajcie liczbę zmarłych na świńską grypę w pierwszych dwu tygodniach jej rozprzestrzeniania w 2009 roku i liczbę zmarłych na gruźlicę w tym samych czasie. Porównajcie z liczbami artykułów, które w tym czasie powstały, na jeden i drugi temat. Świńska grypa - 8 000 artykułów na jeden zgon. Gruźlica - 0,1 artykułu na jeden zgon. Funeralia fejmu nie przynoszą. Panika – przeciwnie. Kiedyś wiosną ludzie marli ze starości, teraz – nie. Muszą w karcie zgonu mieć śmierć od SARS MERS, czy innych czterech liter.

środa, 19 lutego 2020

sugestia gestem


Czekałam aż rządowa tv oznajmi, że sami wiecie która posłanka, nie pokazywała środkowego palca tylko robiła mudry. Ale nie. Nie przedstawiła też klasyfikacji gestów według Marka Knappa, dzielącego je na:

emblematy
ilustratory
regulatory
adaptory
ekspresja afektu

Mowa ciała jest bardziej wiarygodna niż słowa. Ponad 50 proc. znaczenia komunikatu zawiera się w ruchach ciała. Albert Mehrabian zaproponował następujący wzór odnośnie do porozumiewania się: ogólne uczucie = 7 proc. uczucia wyrażone słowami + 38.proc. uczucia wyrażone głosem + 55 proc. uczucia wyrażone mimiką. Problem złożoności procesu porozumiewania się zajmuje badaczy wielu dyscyplin naukowych, między innymi: językoznawstwa, teorii komunikacji, antropologii, psychologii, pedagogiki, psycholingwistyki i socjolingwistyki. Analiza koncepcji współistnienia mowy i gestu wskazuje na ciągłość rozwoju obu form przekazu. Gest traktowany jest zatem jako samodzielny komunikat, a w badaniach przyjmuje się, iż w ontogenezie gest jest prekursorem aktu mowy.
Weźmy za przykład gesty podczas rozmowy – mogą czasem powiedzieć innym o nas więcej niż same słowa. Często zdarza się, że właśnie po tych niewerbalnych znakach jesteśmy w stanie określić, kiedy ktoś przykładowo kłamie, nie czuje się dobrze w danej sytuacji, czy brakuje mu pewności siebie. I nie chcę tu powtarzać tych zatrważających wiadomości, że gest znany jako „vegeta” różne, rzeczy w różnych krajach znaczy. Co innego wzniesiony palec środkowy – ten pod każdą szerokością geograficzną znaczy to samo. Sami wiecie co.
Nie wiecie jednak pewnie, co to mudry. Otóż są to gesty i układy dłoni wykonywane w celu osiągnięcia konkretnych korzyści zdrowotnych lub duchowych. W historii wielu kultur pojawiają się nawiązania między zdrowiem człowieka a dłońmi i palcami. W Hinduskiej ajurwedzie uznano, że o zdrowiu człowieka decyduje 5 żywiołów (woda, ziemia, niebo, powietrze, ogień) które są wyznacznikiem ludzkiej świadomości. Każdy z żywiołów przypisywano do jednego palca. W przypadku choroby odpowiednie działania na żywiołach (palcach) mogły przywrócić zdrowie.
I ten gest Lichochockiej, który przejdzie do historii, będzie odczytywany jako wskazanie chorym, że tylko gest Kozakiewicza może być ich obroną.
post scriptum
miałam kiedyś zajęcia o wpływie "znaków" na sprzedaż idei i towarów. Cały czas planuję zrobienie do tych slajdów opisu :) ale tymczasem patrzcie na 
↓klik↓klik↓
symbole i obrazki 

piątek, 31 stycznia 2020

wędrówka wagabundy


Znajomy z Londynu dziwi się prasowym nagłówkom, poświęconym europejskiemu exodusowi Brytów. Brytyjskie redakcje nie wiedzą: chwalić się, czy się żalić. Może zamiast brexitu na czołówce lepsza byłaby

alergia
astma
pneumonia
influenca
SARS
MERS
AIDS
ASF
A!

Nie ma co lamentować. Jest interes do zrobienia. Byłam wczoraj na spotkaniu przedsiębiorców. Spotkałam właścicielkę biura podróży, organizującą wyjazdy na Wschód z Lublina. A gdyby tak robić wycieczki na Wschód z Londyna? Nie na wschód daleki, ale całkiem bliski. Co więcej, mogłyby to być podróże omijające wielkie skupiska ludzi. Można by wozić busikiem, a zatem możliwość złapania wirusa byłaby mniejsza.
Dreszczyk emocji zapewniałoby natomiast zetknięcie z mgłą Lublina, prawie tak gęstą jak słynna mgła londyńska sprzed ponad pół wieku. To po pierwsze. Po drugie pozaunijni turyści mogliby zobaczyć promowanie pospolitej urody, braku dykcji i głosu za publiczne pieniądze. Dla ich angielskiego poczucia humoru – polskie poczucie honoru plus disco polo – byłoby wstrząsającym przeżyciem. I po trzecie – mieszkańcy Albionu wysłuchawszy w swoim kraju antywspólnotowych racji – łączyliby się z Polakami w tromtadracji.
Warto przypomnieć słowo tromtadracja, oznaczające efekciarstwo; krzykliwe i demonstracyjne głoszenie poglądów politycznych lub wzniosłych haseł pozbawionych treści. Jan Lam, pół-Austriak z pochodzenia, lwowianin z wyboru, żyjący i działający w XIX-wiecznej Galicji, ukuł je na określenie galicyjskich demagogów, wykrzykujących nadęte mowy polityczne. Słowo kojarzące się z głosem trąbki, dramatem i draką jednocześnie i dobrze oddające charakter przemówień populistycznych krzykaczy.
Taka podróż zachwyci eurosceptyka – to nie będzie pospolita turystyka, ale wędrówka wagabundy przez smog.

środa, 25 grudnia 2019

Niunik i reszta świata

Życie to szalona droga, z kałużami, zakrętami, słabo utrzymanymi odcinkami, które mogą zniszczyć opony. Piszę bo wierzę, że nauczyłam się czegoś i widzę rzeczy w taki sposób, jak wielu innych nie

Życie to szalona droga, z kałużami, zakrętami, słabo utrzymanymi odcinkami, które mogą zniszczyć opony. Piszę bo wierzę, że nauczyłam się czegoś i widzę rzeczy w taki sposób, jak wielu innych nie. Wierzę, że inne spojrzenie przyniosłoby im korzyści. Pisanie jest tak dobre jak gimnastyka, jedzenie i sen. Pozwala odegnać wrażenie, że wszystko, co robię, jest tymczasowe. Pomaga przywołać przeszłość, wyciągając klejnoty z ciemności i zobaczyć ich piękno
Piszę, gdy jestem głęboko wzruszona lekturą, filmem, sztuką i chcę przekazać to doświadczenie innym. Chcę podzielić się lękiem, bo to mi pomaga. Sztuka jest piękna. Słowa mogą być piękne, nawet jeśli opisują brzydotę, smutek i przemijanie. Smutek potrzebuje ujścia. Pisanie daje możliwość dawania głosu smutkowi i szansę na uzdrowienie. Pozwala ułożyć mrok w coś możliwego do zdefiniowania.
Piszę też dla zabawy. Tak, także dlatego, żeby zarabiać pieniądze. Nie muszę tego robić dla zbawienia świata. Wiem, programiści stworzyli programy, które potrafią tworzyć proste teksty a nawet kaligramy. Ja mam jednak poczucie humoru i śmieję się z motylka ułożonego z lekkich słów. To jest dobry i prawdziwy powód do pisania.

piątek, 13 grudnia 2019

i jeszcze więcej


Cztery słowa podsumowują to, co wyniosło ich nad poziom tłumu: i jeszcze trochę więcej. Zrobili wszystko, czego od nich oczekiwano i jeszcze trochę więcej. Polscy laureaci Literackiej Nagrody


Nobla:
Sienkiewicz,
Reymont,
Miłosz,
Szymborska
Tokarczuk

Laureat literackiego Nobla ma około dwa miesiące na przygotowanie mowy, przed wystawnym obiadem z udziałem króla Szwecji. Tylko w 1907 roku Rudyard Kipling, ten od "Księgi dżungli" - odmówił. Nie udało mi się znaleźć, chociaż aż tak bardzo nie szukałam, o czym mówili Sienkiewicz i Reymont. Ciekawe co mogli byli by powiedzieć Żeromski i Gombrowicz, którzy o włos minęli się z nagrodą. Szymborska rozpoczęła przemówienie mówiąc, że Podobno w przemówieniu pierwsze zdanie jest zawsze najtrudniejsze. A więc mam je już poza sobą … Ale czuję, że i następne zdania będą trudne, trzecie, szóste, dziesiąte, aż do ostatniego, ponieważ mam mówić o poezji. Czesław Miłosz swój noblowski odczyt zakończył słowami Wszyscy, którzy tu jesteśmy, i mówca i słuchacze, stanowimy jedynie ogniwa pomiędzy przeszłością i przyszłością.
To było w czasach przedinternetowych. Z wyborem Olgi Tokarczuk pojawiło się wiele pytań na temat jej ubioru na Tydzień Noblowski. Na swoim fanpage postanowiła poinformować, że na ceremonię wręczenia medalu suknię szyje Gosia Baczyńska, a na bankiet królewski suknię Tomasz Ossoliński. Ossoliński... krawiec. Prawie jak Reymont, ze swojego pierwszego wykształcenia. Poza tym z Nobla można zrobić cztery informacje: zgłoszenie, wybór, wykład, wręczenie medalu - z tego najważniejszy jest wykład, „co autor chciał powiedzieć światu”.
Jeśli główne i pomniejsze programy informacyjne rządowej tv opłacanej z publicznej daniny nie wspominają o treści wykładu ani nawet o jego przeprowadzeniu – to jest to nie tylko błąd w sztuce, niewywiązanie się z obowiązku informacyjnego – to manipulacja. Teraz zewsząd słychać narzekania na media. Pojawiły się też kolejne problemy – gdzie naleźć takie oprawki oprawki „tokarczuki”, który zakład fryzjerski robi dredy? I za ile. 
Bo jeśli chodzi o książki – dodrukują. Każdą liczbę.