WHO zaleca pracownikom służby zdrowia
mycie rąk według instrukcji, w ramach kampanii „Clean Care”
prowadzonej od kilkunastu lat. Jak długo należy je myć?
Organizacja proponuje, aby w czasie mycia rąk np. dwukrotnie
zaśpiewać „Happy Birthday”
 |
| zdrowia więcej |
Happy Birthday to You
Happy Birthday to You
Happy Birthday Dear (name)
Happy Birthday to You.From good friends and true,
From old friends and new,
May good luck go with you,
And happiness too.
Nauka angielskiego od przedszkola jest zdobyczą świętujących jubileusz 30-lecia samorządów. Toteż dzieciaczki lepiej śpiewają angielską piosenkę urodzinową, niż narodowe „sto lat” imieninowe. Facebook i Google radzą na dzień dobry, jak bronić się przed wirusem. Że najważniejsze to powstrzymywać się przed tłumem. Traktować ludzi na odległość. Myć ręce. Nie dłubać w nosie, nie drapać się w głowę. A jak nie można obronić się przed tłumem - to założyć maskę. Tylko dlaczego za niemanie maski jest mandat, a nikt nie sprawdza czystości rąk?
Sorry za sarkazm, ale tak mnie myśl
naszła, gdy oglądałam radosne fotki z przygotowania do powrotu do
szkół. A nie, przepraszam. To nie jest moja myśl, ale myśl
koleżanki – metodyka nauczania. I drugiej mojej koleżanki,
powtarzającej, że cały ten angielski, którego nauczyła mnóstwo
dzieci, to nic przy nauczeniu ich smarkania w chusteczkę i mycia rąk. Prócz moich koleżanek także minister edukacji i Sanepid - również radzą ręce myć. Najwyraźniej jednak program czyste ręce, ma w narodzie
taką popularność, jak inny rządowy program – czyste powietrze.
I że nikt jeszcze nie napisał, ile
czasu zajmie jednej klasie umycie rąk chociaż RAZ w ciągu dnia. Bo
toaleta na piętrze na ogół jedna, umywalek w toalecie jest średnio
5, w klasie średnio 20 dzieci. Czyli: cztery tury, niech myją
superszybko i sprawnie, czyli 2 minuty, to trzeba 8 minut na klasę.
A przerwa trwa 5 minut. A klas jest na piętrze kilka lub
kilkanaście. Jeśli szkoła i nauczyciele będą chcieli spełnić
wymogi, to zamiast uczyć będą myć, wietrzyć i odkażać. Albo
nie, bo w wiejskich szkołach - po pierwsze dzieci mało. Po drugie -
przerwy po 10 minut. Czyli wiejskie szkoły mogą ratować naród przed
piętnem „czerwonych powiatów”. Mają więcej umywalek i mniej smogu.