Chcesz mieć umysł jak brzytwa? Ćwicz! Metodą "rzymskiego pokoju" lub układając słowa w historyjki
sobota, 11 czerwca 2022
Historia jednego obrazu
Bo historie malują posiadacze farb i pędzli. Magda oderwała wieko od dziadkowej skrzyni i namalowała pejzaż Marysina. Ale dlaczego z oborą pana Kobiałki?! I z furtą na cmentarz?! A co miała namalować? Ałyczę kwitnącą na między? Nie ma już ałyczy. Znikają pola malowane zbożem rozmaitym... Rosną na nich miejskie osiedla, którym przeszkadza dźwięk sianokosów i piejących kogutów.
A my co? Zależy kto. Na przykład bierzemy strofkę z pana Gałczyńskiego i mówimy:
lot i górność chmurną,
blask wody i kamienia,
chciałabym ziemię orną
ocalić od zapomnienia!
wtorek, 24 maja 2022
czytane dzieciom
Apel dziecka
Nie psuj mnie. Dobrze wiem, że nie powinienem mieć tego wszystkiego czego się domagam. To tylko próba sił z mojej strony.
Nie bój się stanowczości. Właśnie tego potrzebuję – poczucia bezpieczeństwa.
Nie bagatelizuj moich złych nawyków. Tylko ty możesz mi pomóc zwalczyć zło, póki to jeszcze jest możliwe.
Nie rób ze mnie większego dziecka niż jestem. To sprawia, że przyjmuje postawę głupio dorosłą.
Nie zwracaj mi uwagi przy innych ludziach, jeśli to nie jest absolutnie konieczne. O wiele bardziej przejmuję się tym co mówisz, jeśli rozmawiamy w cztery oczy.
Nie chroń mnie przed konsekwencjami. Czasami dobrze jest nauczyć się rzeczy bolesnych i nieprzyjemnych.
Nie wmawiaj mi, że błędy, które popełniam są grzechem. To zagraża mojemu poczuciu wartości.
Nie przejmuj się za bardzo, gdy mówię, że cię nienawidzę. To nie ty jesteś moim wrogiem, lecz twoja miażdżąca przewaga.
Nie zwracaj zbytniej uwagi na moje drobne dolegliwości. Czasami wykorzystuję je, aby przyciągnąć twoją uwagę.
Nie zrzędź. W przeciwnym razie muszę się przed tobą bronić i robię się głuchy.
Nie dawaj mi obietnic bez pokrycia. Czuję się przeraźliwie stłamszony, kiedy nic z tego nie wychodzi.
Nie zapominaj, że jeszcze trudno mi precyzyjnie wyrazić myśli. To dlatego nie zawsze się rozumiemy.
Nie sprawdzaj z uporem maniaka mojej uczciwości. Zbyt łatwo strach zmusza mnie do kłamstwa.
Nie bądź niekonsekwentny. To mnie ogłupia i tracę wtedy całą moją wiarę w ciebie.
Nie odtrącaj mnie, gdy dręczę cię pytaniami. Może się wkrótce okazać, że zamiast prosić cię o wyjaśnienia, szukam ich gdzie indziej.
Nie wmawiaj mi, że moje lęki są głupie. One po prostu są.
Nie rób z siebie nieskazitelnego ideału. Prawda na twój temat byłaby w przyszłości nie do zniesienia.
Nie wyobrażaj sobie, iż przepraszając mnie stracisz autorytet. Za uczciwa grę umiem podziękować miłością, o jakiej ci się nawet nie śniło.
Nie zapominaj, że uwielbiam wszelkiego rodzaju eksperymenty. To po prostu mój sposób na życie, więc przymknij na to oczy.
Nie bądź ślepy i przyznaj, że ja też rosnę. Wiem, jak trudno mi dotrzymać kroku w tym galopie, ale zrób co możesz, żeby nam się udało.
Nie bój się miłości. Nigdy.
(Ten tekst zrobił furorę w ostatnich latach. Podobno powstał w połowie lat osiemdziesiątych w USA. Z pewnością jest piękny i mądry. Najkrótszy poradnik dla rodziców i nauczycieli, zbyt ważny, aby nie podzielić się nim z innymi.)
czwartek, 19 maja 2022
dzień matki
Mamma's gonna keep baby healthy and clean
Ooooh kochanie, oooh kochanie, oooh kochanie
Ooooh Babe Ooooh Babe Ooooh Babe
Zawsze będziesz dla mnie dzieckiem
You'll always be a baby to me
Mamo, czy to musiało być tak wysokie.
Mother, did it need to be so high.
środa, 23 marca 2022
червона калина
wtorek, 15 lutego 2022
baśnie nocy
Żyjemy w warunkach, jakie mogło sobie wyobrazić żałośnie mało ludzi w historii. Zamiast to docenić, pomóc tym, którym wiedzie się gorzej, wyliczamy ich wady. Ekscytujemy się modnymi słówkami typu:
nielaktozowy
FOMO
jarmuż
self-care
stylizacja
kombucha
Pieniądze dają możliwości
i władzę. Życie powszednie to nie powieść Grishama
o człowieku, który sprzeciwia się
systemowi. W rzeczywistości
zwykły człowiek nie ma szans z wygrać z systemem.
System go pochłania i otacza marketingiem tak subtelnym, że
konsument uznaje go niepodważalną ideę. Popularny przykład to
koncepcja 10 tys. kroków wykonywanych dziennie dla zdrowia.
Tymczasem powstała na potrzeby reklamy, gdy w latach 60. XX wieku
japońska firma Yamasa Tokei wyprodukowała krokomierz. Udało się
sprzedać nie tylko produkt, ale i koncepcję 10 tys. kroków, jako
wyznacznik dbania o zdrowie.
Inna zdrowa idea to życie bez
przemocy i seksu. Zwykły człowiek ukończywszy edukację, powinien
być pacyfistą i prepersem żyjącym dla prokreacji. Powinien
czytać, ale tylko wartościowe teksty. Niedawno uczestniczyłam w
rozmowie o oddawaniu książek do wymiany. Zaprzyjaźniona polonistka
mówi, żeby tam nie było sexu i przemocy. No i cały kanon lektur
do kosza - Mickiewicz i te falujące łona oraz wybieranie mrówek.
Żeromski z tymi dziejami grzechu. Sienkiewicz w całości, bo tam to
dopiero moc opisów, by żądz moc móc wmóc. A najgorzej, jak
przyjaciel rodziny sadza sobie małą dziewczynkę na kolanach...
Nie najgorsi to Bracia Grimm i Brzechwa! To zwabianie dzieci! Ta
panienka mieszkajaca z 7 niskorosłymi; ten pan z brodą, wabiący
chłopców i podający im podejrzane substancje. Skandal! Wszak
jesteśmy przedmurzem chrześcijaństwa. Mury niech rosną! Teraz mur
dostał wdzięczną nazwę - concertina. I jak u braci Grimm, dzielni
wojacy prowadzą jakichś słabych Jasia, Małgosię i Śnieżkę w
głąb ciemnego lasu. Kiedy pan M. mówił o panu Cz. budującym
szacunek dla wspólnoty, olśniło mnie, że wspólnota to zbiór
otoczony granicą. Kto nie jest wewnątrz zbioru to wróg. To hasło:
wolność – równość – braterstwo nie sięga za mur.
Zza
muru to możemy co najwyżej kombuchę przyjąć.
wtorek, 4 stycznia 2022
Sztuczna inteligencja i naturalna głupota
Badylarz, kułak i przekupka - czarne charaktery PeReeLu – dziś nazywani są biznesmenami. Wciąż jednak człowiek zarabiający pieniądze, nie jest godzien szacunku. Nie zauważyliście? A słyszeliście „Nie patrz w górę”? W modnym w ostatnich dniach filmie (lub filmie o ostatnich dniach) występuje Peter – producent elektroniki. Oburza się, gdy naukowiec nazywa go biznesmenem, bo uważa się za wizjonera i zbawcę świata. Zastanawiam się, czy na takie miano zasługują też
| Peter Isherwood - Nie patrz w górę |
Richard Branson
Steve Jobs
Elon Musk
Mark Zuckerberg
Bill Gates
Larry Page
Siergiej Brin
Wizjonera
Petera gra zdobywca Oscara, celebryta Extinction
Rebellion -
Mark
Rylance. Jest świetny w tej roli. Patrzę na niego i mam poczucie,
że jego firma próbuje zawładnąć światem, a on sam majstruje
przy człowieczeństwie, jak Frankenstein lub Faust. Jest niezwykłym
społecznie geniuszem, szukającym sposobu, aby upewnić się, że
środki uzasadnienia celu są dostępne. Sprzedaje aplikację
rozpoznającą i regulującą uczucia. Gdy oprogramowanie
stwierdziło, że człowiek czuje się nieszczęśliwy - wyświetla
pocieszne nagranie zwierzaków i człowiek się cieszy.
Już
teraz istnieje bardzo wiele inteligentnych algorytmów, których
działanie jest podobne i nie do końca zrozumiałe przez
użytkowników. Co może się stać, gdy nie będzie do końca
rozumiane przez ich twórców? Raz uruchomiony algorytm cały czas
uczy się i dąży do udoskonalenia swojego działania, często
osiągając te cele w sposób nieprzewidziany przez jego twórców.
Nawet rojących sobie, że są zbawcami i zdobywcami światów, jak
filmowy Peter. Jego algorytm informuje go o niszczycielskim
zagrożeniu, ale używa nieznanego słowa.
I tak trafiamy do
chińskiego pokoju, czyli koncepcji, że maszyna wyposażona w
odpowiedni program, zyska świadomość i będzie istotą rozumną.
Albo nie. Gdyby człowiek dostał tekst w języku chińskim, którego
nie zna i pytania do niego (tak, jak na egzaminach maturalnych) i
wykonałby odpowiedzi zgodnie z instrukcją, to przecież nie
zrozumiałby tekstu. Czyż tak nie bywa na egzaminach? W filmie „Nie
patrz w górę” dostajemy sprawozdanie ze świata rzeczywistego, w
którym technologiczne innowacje pojawiają się wśród ludzi nie
przygotowanych na ich przyjęcie, powodując okaleczenie psychiki
jednostek i trudne do przewidzenia zmiany w organizacji życia
zbiorowego.
Nie wiem tylko, dlaczego ten film rekomendowany jest
jako komedia. Może, żeby się lepiej sprzedawał?
środa, 11 sierpnia 2021
sierpniowe rocznice
Rebelia na Podkarpaciu
Rebelie na Podhalu
Rzeź Galicyjska
Powstanie Chochołowskie
Strajk Rolny 1919
Strajk Rolny 1922
Strajk Rolny 1937
15 sierpnia 1937 r. w całej Polsce odbyły się wiece z okazji obchodów Święta Czynu Chłopskiego (udziału chłopów w wojnie polsko-bolszewickiej). Proklamowano na nich 10-dniowy powszechny strajk chłopski. W akcji wzięło udział kilka milionów chłopów, przyłączyli się robotnicy folwarczni z drobnych zakładów przetwórstwa i budowlanych. Było to wydarzenie wyjątkowe w nowożytnych dziejach Polski i Europy. Po nasileniu się akcji władze przystąpiły do rozprawy ze strajkującymi chłopami: zabito 44 chłopów, 5 tysięcy aresztowano, 617 uwięziono. Uczyli o tym w szkole?
Czy uczyli w szkole, że polska szlachta uciskała chłopów, a pod zaborami, prędzej czy później, ale w końcu pańszczyznę zniesiono? Czy to znaczy, że utrata niepodległości była dla chłopstwa wybawieniem? Nikt tego nie opisał. W polskiej sztuce sporo miejsca zajmuje natomiast powstanie styczniowe 1863 r. Wystarczy przypomnieć Artura Grottgera: Pożegnanie powstańca i Powitanie powstańca. Dla Konopnickiej powstanie było równie ważne jak dla Orzeszkowej. Jej nowele i „obrazki” literackie podkreślają straceńczą odwagę powstańców. O chłopskim buncie z 1861 roku literatura milczy. Mimo że chłopi nie umieli czytać i pisać, aby zwoływać się odezwami - liczba strajkujących sięgnęła około dwustu tysięcy. Elity odmówiły ludowi pomocy, ale dwa lata później były zdumione, że chłopi walczący o zniesienie pańszczyzny nie walczą o idee narodowe.

